Sie befinden sich hier

Inhalt

Piwowarzy domowi

Warzenie piwa w warunkach domowych znane jest od setek lat. Browary domowe były podstawą produkcji piwa. Ich liczba była tak wielka, że w wielu przypadkach miasta ograniczały możliwość warzenia piwa w przydomowych browarach. Tak było np. w Olsztynie, gdzie zakazywano warzenia piwa w domu i nakazywano korzystanie z browaru miejskiego.

Jednak domowe warzenie piwa to nie tylko sprawa historyczna. W chwili obecnej ruch piwowarstwa domowego jest bardzo popularny i zdobywa znaczne rzesze zwolenników.

Historia piwowarstwa domowego w Polsce nie jest długa, ale wpływ jaki ma na obraz branży piwnej jest nie do przecenienia. Gdy „na początku drogi” nestor polskiego piwowarstwa domowego dr Andrzej Sadownik wrócił ze stypendium w USA nie myślał pewnie, że stanie się ikoną rewolucji… i to rewolucji piwnej. Od tego czasu zmieniło się wiele. Piwowarzy domowi z niegroźnych sekciarzy zmienili się w ważną część środowiska piwnego. Ich receptury wykorzystywane są w browarach restauracyjnych, czy rzemieślniczych. Ze środowiska tego rekrutują się piwowarzy pracujący w przeróżnych browarach.

Przestrzenią, w której najłatwiej zdobyć wiedzę o piwowarstwie domowym jest internet. Portale internetowe takie jak: www.browar.biz, www.piwo.org, czy www.pspd.org każdego dnia gromadzą setki, tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy osób zainteresowanych warzeniem piwa w domu. Piwa wyśmienitego, bezkompromisowego najbardziej odpowiadającego gustom swych twórców.

Z czasem polskie środowisko piwowarów domowych dojrzało, żeby nadać swej działalności ramy prawne. 3 sierpnia 2010 roku powstało Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych.

Od tego czasu stało się bardzo ważnym elementem polskiej sceny piwnej. Jest to element o tyle ważny, że PSPD reprezentuje środowisko ludzi warzących piwo osobiście. Przyczynia się także do rozwoju sceny piwnej i pielęgnowania polskiej tradycji piwnej. To właśnie środowisko piwowarów domowych, współpracując z jednostkami naukowymi, przyczyniło się do zarejestrowania i uznania piwa grodziskiego za klasyczny styl piwny.

Środowisko piwowarów domowych przyczynia się także do podniesienia kultury piwa. To ono egzaminuje i certyfikuje niezależnych sędziów piwowarskich. Sędziowie ci, nie są zależni od żadnej instytucji, czy browaru i niezależnie oceniają piwa wystawiane w konkursach.

Poza działalnością PSPD środowisko piwowarów gromadzi się wokół konkursów piw domowych. Z tym największym odbywającym się w Żywcu w ramach Festiwalu Birofilia. Stowarzyszenie działa nie tylko w internecie, choć posiada swoją stronę: www.pspd.org.pl. Rozwija się nieustannie pączkując w oddziały regionalne. Wydaje także własny kwartalnik „Piwowar”, który nie tylko opisuje działalność stowarzyszenia, ale jednocześnie służy rada i opisuje mało znane style piwne.

Jednak piwowarzy domowi to przede wszystkim środowisko ludzi zakochanych w piwach. Nie wszyscy wystawiają piwa w konkursach, nie wszyscy są członkami stowarzyszenia… jednak bez względu na to, gdzie się spotkają od razu nawiązują kontakty, prowadzą namiętne rozmowy i wymieniają się uwarzonymi piwami.

Miejmy nadzieję, że ich obecność na WFDB pozwoli pozyskać nowych miłośników tego wspaniałego hobby. Pokaże jak prostym i wspaniałym zajęciem jest własnoręczne robienie piwa… a przede wszystkim zaprezentuje piwowarów domowych jako wspaniałych ludzi z wielką pasją.

Na koniec trzeba pokazać, że także w naszym regionie środowisko piwowarów domowych jest aktywne i zyskuje uznanie.

Może z czasem na łamach strony WFDB uda się zaprezentować postacie warmińskich piwowarów domowych. Zapraszamy do zgłaszania się… chętnie Was odwiedzimy.

Z kronikarskiego obowiązku trzeba wspomnieć, że najbardziej utytułowanymi piwowarami domowymi z Warmii są: Daniel Duda i Wojciech Piasecki-Wieliczko. Daniel Duda w roku 2010 wygrał Żywiecki Konkurs Piw Domowych w kategorii MILK STOUT, a Wojciech Piasecki-Wieliczko zajął II miejsce w Kategorii MILD BROWN ALE w Żywcu (2009) oraz wygrał kategorię PORTER BAŁTYCKI w Pomorskim Konkursie Piw Domowych (2010).

Kontextspalte